Sprawy rodzinne
No Comments Zbliżają się święta
Pogoda za oknem jak widać na załączonym obrazku. Dla tych co śledzą moje wpisy z poza granic ojczyzny to nadmieniam, że wprost przepiękną wiosnę mamy tej zimy. Na ogródku mama nawet zauważyła, że niektóre kwiaty, które powinny zacząć wyrastać na wiosnę, zaczynają wyrastać już teraz. Tak więc moi drodzy wszystko się popieprzyło w tej pogodzie, ale cóż… podobno idzie ocieplenie klimatu. Ocieplenie klimatu Zbyszkowi nie byłoby na rękę, bo jak śledzicie naszą historię to wiecie, że tato zaczął handlować opałem. Dla ciekawskich mogę udostępnić informację z bilansu, że Zbyszek z Wujkiem Wiesławem sprzedali już 75 ton, choć muszę przyznać że te 75 ton zostało okupione mega zmęczeniem obu panów. Pomimo zmęczenia Zbyszek odzyskał chyba humor i wiarę we własne siły. Z mamą też kłóci się mniej, no bo jak codziennie jej przynosi gotówkę to ma kobieta z czego dzielić: na życie, na kredyt i inne inwestycje, bo wciąż się okazuje, że trzeba coś dokupić, bo ciągle jest na placu coś potrzebne. Ale może dość już o tej działalności bo niektórzy zarzucają mi, że się ostatnio zrobiłem mono tematyczny. Ale moi drodzy, przecież nie codziennie otwiera się w rodzinie własny biznes, na który trzeba wydać ponad 100 tys! Tak więc proszę o zrozumienie.
W szkole zrobili u nas ostatnio badania przesiewowe słuchu. Towarzyszyło temu sporo śmiechu i zabawy, bo ktoś puścił famę, że jeśli ktokolwiek będzie miał jakieś ubytki na jednym uchu lub obydwóch, to przeszczepy w Polsce stoją na tak dobrym poziomie, że będzie miał to ucho przeszczepione. Tyle że z dawcami jest problem, więc łatwiej będzie pozyskać ucho od jakiegoś zwierzaka np. z zamykanego schroniska niż od człowieka.
Ale do rzeczy. Wyszło mi, że na lewym uchu mam wynik nieprawidłowy i powinienem się zgłosić do takiej to, a takiej placówki. No, to postanowiłem się zgłosić do odpowiedniej placówki, żeby sprawy nie odwlekać, bo potem i tak bym o tym zapomniał. Jak ma coś pomóc zdrowiu, to najlepiej zrobić to od razu.
Zadzwoniłem, odebrała miła pani i poinformowała mnie, że zapisywać na styczeń będą 15-stego grudnia, ale jeszcze nie wiedzą czy będą mieli podpisaną umowę z NFZ-tem. No i powiedzcie mi jak mam to odebrać? Czy to nie jest wyciąganie pieniędzy od pacjentów? Bo na prywatną wizytę można się oczywiście zapisać w każdej chwili. Ci lekarze u nas to zauważyłem, że oni by chcieli skończyć studia, a potem, to już nic innego nie robić, jak tylko siedzieć w gabinecie i kasować po stówce albo i więcej od każdego pacjenta. Tyle że to się tak nie da. Ludzie po coś płacą ubezpieczenie prawda? A na prywatne wizyty nie każdego stać.
Ale co tam, byle nam zdrowie dopisywało. Jak przeczytaliście w nagłówku zbliżają się święta Bożego narodzenia. No i co roku ja mam ten sam problem, co komu pod choinkę kupić. To przecież niezwykle istotne jest, aby prezent był trafiony. No i wymyśliłem bombowy prezent dla Aśki. Nietuzinkowy, niezobowiązujący, w sam raz dla kobiety i w ogóle ….robiący wrażenie. A więc panie i panowie ogłaszam, że to będzie drzewko Bonsai. Długo szukałem w necie ładnego drzewka w odpowiedniej cenie i znalazłem tutaj; http://www.kwiatyozdobne.pl/bonsai
Wpadłem też na pomysł, że mogę ten prezent trochę zdublować i podarować też mamie takie drzewko Bonsai. Nad resztą jeszcze pomyślę. Wybiorę się jeden dzień na zakupy, to może mi coś wpadnie w oko. Ale najbardziej podoba mi się ten prezent pod kontem podarowania go Asi. Mam nadzieję, że jej się spodoba. Jak byłem u niej, to widziałem różne kwiaty w pokoju ale drzewka Bonsai wśród nich nie było.
Pewnie zwali się do nas trochę gości, mama z Babcią z kuchni nie będą wychodzić chyba już na tydzień przed wigilią, a ja z pewnością skończę jako zaopatrzeniowiec. Ale powiem wam szczerze, że warto. W tym całym tym przedświątecznym zamieszaniu zwykle jestem niesłychanie zły, że wrócę z jedną torbą zakupów i okazuje się, że muszę iść jeszcze w przynajmniej kilka miejsc bo któraś z naszych gospodyń domowych zapomniała na kartkę wpisać tego czy tamtego. Ale jak już te święta nadejdą to cieszę się, że są.
Pozdrawiam wszystkich!
Trafiłes na tę stronę szukając:
- stronarodzinna boze
- dokument zwalniający z akcyzy na węgiel
Brak podobnych wpisów